Rocznica upamiętnienia akcji „Burza” w Kotuniu

24 lipca 2020 roku mija 16 lat od poświecenia ufundowanego kamienia pamiątkowego w lesie kotuńskim w miejscu koncentracji żołnierzy Armii Krajowej do akcji „Burza” i tablicy poświęconej pamięci Ludwika Szajdy – patrioty i wychowawcy młodzieży.

Był ciepły słoneczny dzień 24 lipca 2004 r., gdy zebrali się dawni żołnierze Armii Krajowej i mieszkańcy Kotunia, by uczcić pamięć tych co u progu wolności położyli na szalę swoje zdrowie i życie, idąc, by uderzyć na wycofujące się oddziały niemieckie i wystąpić w roli gospodarzy wobec nadchodzących Rosjan.

Obchody 60-ej rocznicy wymarszu zgrupowania AK z Kotunia na akcję „Burza” rozpoczęła uroczysta Msza św. w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego, której przewodniczył ks. Piotr Paćkowski, wnuczek ppor. Ludwika Szajdy – dowódcy placówki AK w Kotuniu. Proboszcz, ks. Marek Boruc, w wygłoszonej homilii ukazał postawę i patriotyzm żołnierzy armii Krajowej w walce z okupantem. Podkreślił zasługi Ludwika Szajdy, kierownika Szkoły Powszechnej w Kotuniu w latach 1933-1944, w tworzeniu podziemnego państwa polskiego na terenie Kotunia i okolic.

Po zakończeniu Mszy św. wszyscy jej uczestnicy udali się pod budynek dawnej szkoły, dziś siedzibę Urzędu Gminy, gdzie na frontowej ścianie umieszczona została pamiątkowa tablica poświęcona pamięci Ludwika Szajdy – patrioty i wychowawcy młodzieży. Tablicę odsłoniła córka ppor. Ludwika Szajdy, Teresa Paćkowska, w towarzystwie wójta gminy Kotuń Jana Kucia i prezesa Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Kotuniu Eugeniusza Kurkusa.

Trzecią częścią uroczystości było poświęcenie kamienia pamiątkowego w miejscu zbiórki plutonu AK z Kotunia i jego wymarszu na akcję „Burza”, umieszczonego w lesie na pograniczu Kotunia i Chlewisk. Na froncie oszlifowanej powierzchni kamienia wygrawerowany został napis: „ARMIA KRAJOWA/ „AKCJA BURZA”/  MIEJSCE KONCENTRACJI/  24.07.1944 r./ KOTUŃ 24.07.2004 r.” i godło Polski Walczącej.

W tym miejscu od rana w dniu 24 lipca 1944 roku do wieczora tamtego dnia w miejscu koncentracji stanął dobrze uzbrojony i zaopatrzony pluton. Składał się z 1 oficera, 4 podchorążych, 9 podoficerów i trzydziestu kilku szeregowych. Posiadał 1 ckm, 5 rkmów, karabiny 5-strzałowe, pistolety maszynowe, broń palną krótką, broń białą, granaty i materiały wybuchowe. Do posiadanej broni była zadowalająca ilość amunicji. Zaopatrzenie i broń ciężką załadowano na dwa wozy konne, a dowódca, ppor. Aleksander Kąpicki, posiadał konia wierzchowego. Przemarsz przez Pieróg i Cisie w kierunku Wiśniewa odbywał się zgodnie z wymogami regulaminu piechoty. Po dwóch dniach marszu otrzymano rozkaz mjr. „Ziemowita” wycofania się do Kotunia. Powodem wycofania była koncentracja pancernych sił niemieckich na drodze Siedlce – Skórzec, którą pluton miał przekroczyć. Starcie z Niemcami w tej sytuacji mogło zakończyć się tragicznie nie tylko dla plutonu, ale i dla okolicznych wsi. Drugim powodem było nieprzyjazne traktowanie żołnierzy AK przez wojsko rosyjskie.

Nie było im dane walczyć w ostatnim spotkaniu z wrogiem, ale wykonali swoją powinność. Wykonali ostatni rozkaz. Wykazali gotowość jako oddział Wojska Polskiego.

Po 60 latach w tym miejscu, skąd wyruszył pluton AK, odczytany został wyciąg z rozkazu Tadeusza „Bora” Komorowskiego L 1300/III z dnia 20.11.1943 r. o rozpoczęciu przygotowań do akcji „Burza”. Rozkaz odczytał były żołnierz AK i uczestnik akcji „Burza” Roman Danielak, a następnie zapoznał zebranych mieszkańców Kotunia z przebiegiem jego wykonania na tym terenie.

Skromny pomnik, upamiętniający tamto wydarzenie z lipca 1944 roku, stał się miejscem corocznych spotkań oddających hołd żołnierzom Armii Krajowej i symbolem patriotyzmu dla kolejnych pokoleń.

Zbigniew Todorski